poniedziałek, 9 czerwca 2014

Wstęp

,,-Nienawidzę cię, Tomlinson! Nienawidzę! -Harry krzyknął ze łzami w oczach.
-Nie,nie,Harry,proszę,wysłuchaj mnie
-Nie chcę cie słuchać! Odejdź!
-Nie,kochanie,proszę- posłuchaj mnie. Ja...nie chciałem tego
-Ale to zrobiłeś Louis!
-Ale nie chciałem,przysięgam
-Nie przysięgaj, za późno! Miałeś w tym cel,prawda?
-Nie,nie kochanie..Ona...Nie mogłem sie powstrzymać. 
-Powstrzymać się? Myślałem że byłeś ze mną, że byłeś gejem!
-Kochanie,przykro mi...
-Nie,nie jest ci przykro. Odejdź i zostaw mnie samego.
-Harry,proszę 
-Idź ze swoją głupią dziewczyną i z twoim pieprzonym synem!
-Nie, Hazz, Nie chcę cię zostawiać
-Zostaw mnie,idź z nią i twoim synem!
-Harry...
-Odejdź!- Harry krzyknął głośniej i załkał. 
-Nie...Nie płacz,kochanie- Louis przytulił Harry'ego
-Dlaczego?- Harry z nienawiścią wysyczał przez zaciśnięte zęby.
-Tak mi przykro,kochanie nie chciałem cię zdradzić,przysięgam. 
-Przestań przysięgać na próżno!-Harry wydukał- Wiesz? Nic nie było tego warte! Nic, co zrobiłem dla ciebie-kłamanie,udawanie. Wyświadcz mi przysługę...Idź się zabić! Będziesz mógł po raz pierwszy sprawić, że będę szczęśliwy! Kurwa, nienawidzę cie! Jesteś pieprzonym kłamcą!
-Dobrze, jeśli tego chcesz- powiedział Louis, po czym opuścił dom Harry'ego i zapłakał na zewnątrz.
-Dlaczego?- Harry zapytał samego siebie i zaczął płakać''

{...}

,,Najświeższe wieści! Louis Tomlinson, został znaleziony nieżywy. Młody student miał pętle owiniętą wokół szyi, powiesił się w pokoju w którym zdradził swojego narzeczonego Edwarda Stylesa ze śliczną modelką Eleanour Calder. Dopisek u jego boku głosił:
On powiedział, że chce abym się zabił. Powiedział, że gdy to zrobię, uszczęśliwię go. Sprawię, że będzie szczęśliwy.''

7 komentarzy:

  1. Brutalnie o.o nie chce żeby Louis nie żył ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie będę tego czytała ;-;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obiecuję że rozdziały nie będą takie brutalne ;)

      Usuń
  3. Skarbie, z tego co czytam wydaje mi się, że przepisałaś z jednej wiadomości ze stronki, gdzie adminka tłumaczyła tweet po angielsku.
    Mimo wszystko, jeśli o to chodziło i taki miałaś cel, to ci się udało zaciekawić do dalszych rozdziałów, ale jeżeli po prostu przepisałaś, bo nie umiałaś wymyślić swojego - to bardzo źle.

    @gomysunshine

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie jestem osobą która przepisuje z jakiś stronek. Miałam własny pomysł na bloga. Dziekuje ze zwróciłas mi uwagę.

      Usuń
  4. <3 Bardzo smutny :'( ale czekam na wiecej :D <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Smutny. Ale zapowiada się ciekawie. Czekam na więcej.

    OdpowiedzUsuń