,,-Nienawidzę cię, Tomlinson! Nienawidzę! -Harry krzyknął ze łzami w oczach.
-Nie,nie,Harry,proszę,wysłuchaj mnie
-Nie chcę cie słuchać! Odejdź!
-Nie,kochanie,proszę- posłuchaj mnie. Ja...nie chciałem tego
-Ale to zrobiłeś Louis!
-Ale nie chciałem,przysięgam
-Nie przysięgaj, za późno! Miałeś w tym cel,prawda?
-Nie,nie kochanie..Ona...Nie mogłem sie powstrzymać.
-Powstrzymać się? Myślałem że byłeś ze mną, że byłeś gejem!
-Kochanie,przykro mi...
-Nie,nie jest ci przykro. Odejdź i zostaw mnie samego.
-Harry,proszę
-Idź ze swoją głupią dziewczyną i z twoim pieprzonym synem!
-Nie, Hazz, Nie chcę cię zostawiać
-Zostaw mnie,idź z nią i twoim synem!
-Harry...
-Odejdź!- Harry krzyknął głośniej i załkał.
-Nie...Nie płacz,kochanie- Louis przytulił Harry'ego
-Dlaczego?- Harry z nienawiścią wysyczał przez zaciśnięte zęby.
-Tak mi przykro,kochanie nie chciałem cię zdradzić,przysięgam.
-Przestań przysięgać na próżno!-Harry wydukał- Wiesz? Nic nie było tego warte! Nic, co zrobiłem dla ciebie-kłamanie,udawanie. Wyświadcz mi przysługę...Idź się zabić! Będziesz mógł po raz pierwszy sprawić, że będę szczęśliwy! Kurwa, nienawidzę cie! Jesteś pieprzonym kłamcą!
-Dobrze, jeśli tego chcesz- powiedział Louis, po czym opuścił dom Harry'ego i zapłakał na zewnątrz.
-Dlaczego?- Harry zapytał samego siebie i zaczął płakać''
{...}
,,Najświeższe wieści! Louis Tomlinson, został znaleziony nieżywy. Młody student miał pętle owiniętą wokół szyi, powiesił się w pokoju w którym zdradził swojego narzeczonego Edwarda Stylesa ze śliczną modelką Eleanour Calder. Dopisek u jego boku głosił:
On powiedział, że chce abym się zabił. Powiedział, że gdy to zrobię, uszczęśliwię go. Sprawię, że będzie szczęśliwy.''
Brutalnie o.o nie chce żeby Louis nie żył ;/
OdpowiedzUsuńNie będę tego czytała ;-;
OdpowiedzUsuńObiecuję że rozdziały nie będą takie brutalne ;)
UsuńSkarbie, z tego co czytam wydaje mi się, że przepisałaś z jednej wiadomości ze stronki, gdzie adminka tłumaczyła tweet po angielsku.
OdpowiedzUsuńMimo wszystko, jeśli o to chodziło i taki miałaś cel, to ci się udało zaciekawić do dalszych rozdziałów, ale jeżeli po prostu przepisałaś, bo nie umiałaś wymyślić swojego - to bardzo źle.
@gomysunshine
Ja nie jestem osobą która przepisuje z jakiś stronek. Miałam własny pomysł na bloga. Dziekuje ze zwróciłas mi uwagę.
Usuń<3 Bardzo smutny :'( ale czekam na wiecej :D <3
OdpowiedzUsuńSmutny. Ale zapowiada się ciekawie. Czekam na więcej.
OdpowiedzUsuń